Kasia, 34 lat
nauczycielka angielskiego
Uczę angielskiego w szkole podstawowej, a popołudniami mam jeszcze kilku uczniów prywatnie. Po dziesięciu latach w klasie wiem, że najwięcej o miejscu mówią ludzie, którzy w nim bywają codziennie: pani z piekarni, sąsiadka z góry, mamy przy piaskownicy.
Piszę o tym, co widać z poziomu wózka, rowerka biegowego i ławki w parku. Gdzie jest cień w upał, gdzie Hania wytrzyma dłużej niż kwadrans, gdzie we dwoje da się usiąść wieczorem, kiedy babcia zgodziła się zostać z małą.
Kasia pisze o
- wieczorach we dwoje i ze znajomymi
- dniach z przedszkolakiem
- życiu osiedla na Krzykach