Od razu do tekstu
Wszystkie wpisy
Menu
Wyspa Słodowa we Wrocławiu, widok w stronę Rynku

Na wieczór 4 min czytania

Sierpniowy wieczór na Wyspie Słodowej z bliska

Wyspa Słodowa w sierpniu to najbardziej towarzyski trawnik we Wrocławiu. Studenci, pary, rodziny z dziećmi, turyści i my, trzydziestolatkowie z Krzyków, którzy wyrwali się na jeden wieczór. Opisuję, jak to wygląda, kiedy się tam jest, a nie tylko się o tym słyszy.

Pisze Kasia

Przez pierwsze lata we Wrocławiu omijałam Wyspę Słodową. Wydawało mi się, że to miejsce dla studentów, z głośną muzyką z głośników bluetooth i puszkami na trawie. Nie czułam się tam na miejscu, a z Hanią w wózku tym bardziej. Paweł był raz, z kolegami z pracy, i wrócił z opinią „tłoczno, ale fajnie”.

W tym roku, w pierwszy sierpniowy piątek, moja mama przyjechała z Opola i zapytała, co chcemy robić wieczorem. Paweł powiedział: Słodowa. Poszliśmy. I muszę przyznać, że to był jeden z najlepszych wieczorów tego lata.

Co to w ogóle jest

Wyspa Słodowa to mała wyspa na Odrze, tuż przy centrum, między Starym Miastem a Ostrowem Tumskim. Dawniej przemysłowa, dziś to przede wszystkim duży trawnik z drzewami, ławkami i brzegiem, na którym można usiąść nad samą wodą. Kilka lat temu przeszła gruntowny remont, więc jest zadbana, z nowymi alejkami i oświetleniem.

Z wyspy widać wieże kościołów, mosty i przeciwległe brzegi. Kiedy zachodzi słońce, całe to tło robi się złote, a potem granatowe. Nie bez powodu to jedno z ulubionych miejsc wrocławian na letni wieczór.

Kto tu przychodzi

Zaskoczyło mnie, jak bardzo różnorodna jest publiczność. Owszem, są studenci, w grupach po kilka, kilkanaście osób. Ale są też pary w naszym wieku, starsi państwo na ławkach, rodziny z małymi dziećmi przy samej wodzie, turyści, którzy zatrzymali się na chwilę w drodze na Ostrów Tumski. Wszyscy na jednym trawniku, każdy w swojej bańce.

Wyspa ma swoje strefy, choć nikt ich nie wyznaczał. Bliżej wejść jest najgłośniej i najtłoczniej. Im dalej, tym spokojniej. Przy brzegach siedzą ci, którzy chcą patrzeć na wodę. Na środku trawnika grupy grające w karty albo w piłkę. Rodziny z dziećmi zwykle szukają miejsc nieco na uboczu.

Kiedy przyjść

Nasza pierwsza obserwacja: przychodźcie wcześnie. W sierpniu słońce zachodzi przed dwudziestą pierwszą, a około dziewiętnastej trawnik zaczyna się zapełniać. O dwudziestej w piątek dobre miejsca przy wodzie są już zajęte.

My przyszliśmy przed dziewiętnastą. Znaleźliśmy kawałek trawy blisko brzegu, z widokiem na zachód. Rozłożyliśmy koc, Paweł wyjął termos z mrożoną herbatą, bo w sierpniu wieczorem ciągle jest ciepło, a ja kanapki. Hania została z babcią w domu. Pierwszy raz od dawna mieliśmy wieczór tylko dla siebie.

Jeśli zależy wam na spokoju, przychodźcie w dzień powszedni. W poniedziałek czy wtorek wyspa jest wyraźnie luźniejsza niż w piątek czy sobotę.

Odra we Wrocławiu latem
Odra we Wrocławiu latem

Jak wygląda wieczór

Między dziewiętnastą a dwudziestą jest spokojnie. Ludzie się rozkładają, rozmawiają, słońce jeszcze grzeje. Najładniejsze światło jest tuż przed zachodem i kwadrans po nim.

Potem wyspa zaczyna żyć. Robi się głośniej, gdzieniegdzie ktoś gra na gitarze, słychać śmiech i rozmowy w kilku językach. Zapalają się latarnie wzdłuż alejek i światła na mostach. Jeśli spojrzycie w stronę Ostrowa Tumskiego, zobaczycie oświetlone wieże. O spacerze po Ostrowie po zmroku pisał Paweł w tekście o najkrótszych nocach roku, i obie rzeczy łatwo połączyć w jeden wieczór, bo to kilka minut pieszo.

Po dwudziestej drugiej atmosfera się zmienia. Rodziny i starsi odchodzą, zostają głównie młodsi. Jest głośniej, więcej muzyki. Nie jest to nic złego, ale jeśli szukacie spokoju, to dobry moment, żeby się zbierać.

Co zabrać

  • Koc, najlepiej z nieprzemakalnym spodem. Trawa na wyspie jest wieczorem wilgotna od rosy.
  • Coś do picia i jedzenia. Wokół wyspy są lokale, ale w piątkowe wieczory kolejki bywają długie.
  • Lekka bluza. Nawet w sierpniu przy wodzie po zmroku robi się chłodniej.
  • Środek na komary. Wyspa, rzeka, zmierzch. Wiadomo.
  • Worek na śmieci. Kosze są, ale w piątek wieczorem szybko się zapełniają.

Jedna ważna uwaga: picie alkoholu w miejscach publicznych jest w Polsce co do zasady zabronione, a wyspa to przestrzeń publiczna. Straż miejska i policja bywają na miejscu. Nie jestem tu od moralizowania, ale nie chcę, żeby ktoś przeczytał ten tekst i zdziwił się mandatem.

Z dzieckiem?

Byliśmy kiedyś na wyspie z Hanią, w niedzielę po południu. Dla dziecka to przyjemne miejsce: dużo trawy, woda do oglądania, psy do głaskania za zgodą właścicieli. Ale z małym dzieckiem polecam dzień albo wczesny wieczór, nie piątkowy zmierzch. Brzeg przy wodzie nie ma barierek, a w tłumie łatwo stracić trzylatka z oczu na kilka sekund. Te kilka sekund to zawsze o kilka za dużo.

Gdzie uciec, gdy jest za głośno

Jeśli wyspa jest przepełniona, a wy chcecie spokojniej, macie kilka opcji w pobliżu. Obok jest mniejsza, zieleńsza Wyspa Bielarska, gdzie zwykle jest ciszej. Kilka minut dalej jest Ostrów Tumski z gazowymi latarniami. Można też przejść się bulwarami w stronę mostów i usiąść na schodach nad wodą, tam gdzie w kwietniu siedzieliśmy z termosem.

W bliskiej okolicy, na dachu Concordia Design, latem odbywają się też seanse kina plenerowego. Jak wygląda taki seans z trzylatką i wiatrem znad Odry, opisał Paweł w tekście o kinie pod gołym niebem.

Czy wrócimy

Wrócimy. Nie co tydzień, bo nie jesteśmy już studentami i nasze piątki kończą się zwykle o dziesiątej, ale raz, dwa razy w sezonie na pewno. Wyspa Słodowa w sierpniu to taki moment, kiedy miasto przypomina, że jest młode, gwarne i żywe. Dla kogoś, kto na co dzień żyje rytmem przedszkola i dzwonka szkolnego, to przyjemne przypomnienie.

Wracając tramwajem, Paweł powiedział, że czuje się, jakby miał znowu dwadzieścia lat. Potem dodał, że plecy mówią co innego. Oboje mieliśmy rację.

Pisze Kasia

Kasia uczy angielskiego w szkole podstawowej i patrzy na miasto przez ludzi: kto siedzi na ławce, kto zna dzieci po imieniu, gdzie da się zjeść kolację bez rezerwacji. Pisze o wieczorach, osiedlu i dniach z Hanią.

Więcej o Kasi

Więcej z kategorii Na wieczór

Cała kategoria